Inspiracja,  Umysł

Inspiracja – Steve Jobs cz.2

Steve Jobs i Steve Wozniak 1976 r. (fot. Google)
Steve Jobs i Steve Wozniak 1976 r. (fot. Google)

Kolejnym etapem życia Jobsa było liceum, w którym dzięki swojemu ojcu mógł pozwolić sobie na pierwsze auto w wieku piętnastu lat. Jobs nie był zadowolony ze swojego samochodu i przez rok oszczędzał na nowy. Jak mówił, zebranie oszczędności na coś i nabycie tego sprawiło mu ogromną satysfakcję. W tym samym czasie Jobs rozpoczął swoją przygodę z narkotykami, najpierw była to marihuana, a w ostatniej klasie próbował LSD i haszysz. W ostatnich dwóch latach liceum, Jobs rozwinął swój intelekt i oprócz rozwoju zainteresowania elektroniką, poszerzył zainteresowania o literaturę i muzykę. Wśród kursów, na które uczęszczał w liceum, warto podkreślić zajęcia z elektroniki prowadzone przez Johna McColluma, byłego pilota lotnictwa marynarki wojennej. Oprócz wiedzy teoretycznej połączonej z jej praktycznym zastosowaniem, należy zwrócić uwagę na kolejny plus tych zajęć. Jobs poznał na tych zajęciach Stephana Wozniaka, który był pięć lat starszy od niego. Jak mówił potem Wozniak, on w przeciwieństwie do Jobsa był zbyt nieśmiały, aby zostać biznesowym liderem i podążył za radą ojca, aby zawsze być pośrodku i zostać inżynierem.

Blue Box

Przełomowym momentem znajomości Jobsa i Wozniaka było połączenie żartu z elektroniką. Mowa o Blue Box, czyli urządzeniu skonstruowanym przez wspomnianych wcześniej przyjaciół. Całość zapoczątkował artykuł z czasopisma, który przeczytał Wozniak. W artykule była mowa o sposobie na złamanie zabezpieczeń sieci telefonicznych i wykonanie za darmo połączeń zamiejscowych. Całość opierała się na użyciu częstotliwości 2600 herców, która była wykorzystywana przez centralę przekierowującą połączenia. Zgodnie z artykułem można było uzyskać ten sam efekt stosując gwizdek dołączony do płatków śniadaniowych, ze względu na tą samą częstotliwość. Dzięki połączeniu umiejętności Wozniaka i Jobsa powstało urządzenie, które początkowo służyło do zabawy, np.: darmowego telefonu do Watykanu. Jednak po pewnym czasie Jobs wpadł na pomysł sprzedaży Blue Box. Ustalono, że części kosztują 40 dolarów, a cena sprzedaży będzie wynosić 150 dolarów. Zostało wyprodukowanych i sprzedanych 100 Blue Box. Biznes zakończyła kradzież sprzętu przez uzbrojonego mężczyznę poznanego w pizzerii w Sunnyvale. Ten interes stanowił podwaliny pod przyszłą działalność Jobsa i Wozniaka. Nauczył ich współpracować ze sobą, a także dał pewność siebie do podjęcia dalszych działań.

Spełnienie obietnicy

Innym etapem w życiu Jobsa było pójście na studia, a tym samym spełnienie obietnicy rodziców, którą złożyli podczas adopcji. Posłanie syna na studia nie było jednak łatwą decyzją, ponieważ postanowił ultimatum. Powiedział, że jedyną możliwością jest Reed College, prywatna uczelnia w Portland w stanie Oregon. Była to wówczas najdroższa placówka w kraju i wchodziła w skład uczelni sztuk wyzwolonych. Studenci zdobywali tam szeroką wiedzę z zakresu humanistyki i nauk przyrodniczych, a następnie wybierali swoją specjalizację. Uczelnia łączyła w sobie hipisowski styl życia z naciskiem do spełniania wymogów minimum programowego. Na studiach Jobs zainteresował się buddyzmem, przeszedł na wegetarianizm i zaczął eksperymentować z różnymi dietami. Jednak po pewnym czasie studia okazały się rozczarowaniem w oczach Jobsa. Wynikało to z tego, że nie był zadowolony z obowiązkowych zajęć, cenił sobie niezależność. Kłopotliwy był dla niego fakt, że rodzice muszą wysyłać wszystkie oszczędności na jego edukację, uważał to za marnotrawstwo. 

Żył w garażu, rzucił studia i chodził boso...

Celem Jobsa było przestanie opłacania czesnego i możliwość uczęszczania tylko na zajęcia, które go interesowały. W rzeczywistości cel został zrealizowany, a Jobs dzięki swojej dociekliwości zyskał możliwość uczęszczania na wybranego przez niego zajęcia jako wolny słuchacz. Jednym z kursów, na które zdecydował się uczęszczać, była kaligrafia. Wiedzę na temat krojów pism, o odpowiednich odstępach zależnych od kombinacji różnych liter i o cechach doskonałej typografii wykorzystał w przyszłości do stworzenia wielu wzorów czcionek w swoim produkcie, komputerze osobistym Macintosh. Warto podkreślić, że w tym czasie Jobs, poszukując pomysłu na swoje życie, żył na bardzo niskim standardzie. Wynajmował garaż za 20 dolarów miesięcznie, w którym mieszkał, oddawał na skup puste butelki, co niedzielę chodził do świątyni Hare Kriszna, aby spożyć darmowe jedzenie, chodził boso, a sandały przywdziewał, jeśli występował śnieg

 

Książki - porównaj na Ceneo.pl

Bibliografia:

  1. Isaacson, Steve Jobs, Insignis, Kraków 2011 <— kliknij, kup i przeczytaj
  2. B. Schlender, R. Tetzeli, Droga Steve’a Jobsa. Od brawurowego paraweniusza do wizjonera i przywódcy, Insignis, Kraków 2015
  3. D. Hiskey, Steve Jobs’ first business was selling blue boxes that allowed users to get free phone service illegally, http://www.todayifoundout.com/index.php/2012/10/steve-jobs-first-business-was-selling-blue-boxes-that-allowed-users-to-get-free-phone-service-illegally/
  4. G. Mokhasi, Why did Steve Jobs choose to attend Reed College?, https://www.quora.com/Why-did-Steve-Jobs-choose-to-attend-Reed-College

Rozwijaj CIAŁO i UMYSŁ, zacznij od diety:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.